wtorek, 13 kwietnia 2010

Po prostu

Nie potrafią inaczej. Tak są nauczeni i wychowani. Polacy.

Trzeba zastanowić się nad głębszym sensem...

Prywatne preferencje należy czasami zachować dla siebie, ale nie zawsze.

Z niektórymi rzeczami człowiek musi się oswoić.

Osobiście często nie potrafię.

Myśli sporo, ale bywa, że trudno je wyrazić.

Tak naprawdę nikt nie rozumie do końca drugiego, a jednak ktoś jest...


Ja nie filozofuję...
Po prostu jestem.

czwartek, 8 kwietnia 2010

Re-Skrobanie, mini post dla ruszenia zastoju

Budzę się rano i myślę: co za żal, trzeba wstać, ogarnąć się i zacząć nowy dzień.

Owszem trzeba, a kiedy się już zacznie, to myślenie się zmienia. Bo dopóki śpię, to bardzo nie lubię tego wyrwania ze "snu" albo snów (choć nie za często je miewam). Chciałabym wtedy w ogóle się nie budzić.

W głowie rysuje mi się cały dzionek albo tylko szary szkic. A w realu bywa różnie, w każdym razie nigdy sama tego nie tworzę.

Lubuję wiosnę.
Wszyscy zawsze niecierpliwie na nią czekają, dla niektórych bywa początkiem czegoś nowego.
Zaiste.

Wstawanie wiosenną porą, mimo wszystko, przychodzi łatwiej.