Budzę się rano i myślę: co za żal, trzeba wstać, ogarnąć się i zacząć nowy dzień.
Owszem trzeba, a kiedy się już zacznie, to myślenie się zmienia. Bo dopóki śpię, to bardzo nie lubię tego wyrwania ze "snu" albo snów (choć nie za często je miewam). Chciałabym wtedy w ogóle się nie budzić.
W głowie rysuje mi się cały dzionek albo tylko szary szkic. A w realu bywa różnie, w każdym razie nigdy sama tego nie tworzę.
Lubuję wiosnę.
Wszyscy zawsze niecierpliwie na nią czekają, dla niektórych bywa początkiem czegoś nowego.
Zaiste.
Wstawanie wiosenną porą, mimo wszystko, przychodzi łatwiej.
czwartek, 8 kwietnia 2010
czwartek, 6 sierpnia 2009
..W zwykłości niezwykłość..
Stojąc zwyczajnie w zwykłej kolejce w zwykłym markecie można zaobserwować zwyczajne sytuacje lub też zwyczajnie chcąc - nie chcąc wziąć w nich udzial.. Ludzie krzywo na siebie patrzą, bo np. pewien pan wtrynia się przed pewną panią albo jeszcze inna pani przy kasie do 10 ARTYKUŁÓW stoi z "wylewającym się" koszykiem i wtedy zaczyna się wymiana zdań z innymi klientami a przy tym jeszcze inni mają gotowy kabaret do oglądania..
..Herod-baby też zwyczajnie nadal nimi są.. A czas płynie i brzuchy "ciężarówek", których liczby nie ogarniam rosną z dnia na dzień..
Zaiste..
W tej zwyczajnosci zawsze można byc zadowolonym jak to ostatnio czytnęłam w gotowcu przesłanym do wielu.. Owszem, zgadzam się, bo zawsze jest x powodów... i ta promise from heaven: 'Bądź dzielny i mocny, a Ja będę z tobą'.. - tak przyjacielu, to akurat nie jest kolejny zwyczajny slogan..
..Herod-baby też zwyczajnie nadal nimi są.. A czas płynie i brzuchy "ciężarówek", których liczby nie ogarniam rosną z dnia na dzień..
Zaiste..
W tej zwyczajnosci zawsze można byc zadowolonym jak to ostatnio czytnęłam w gotowcu przesłanym do wielu.. Owszem, zgadzam się, bo zawsze jest x powodów... i ta promise from heaven: 'Bądź dzielny i mocny, a Ja będę z tobą'.. - tak przyjacielu, to akurat nie jest kolejny zwyczajny slogan..
niedziela, 12 lipca 2009
Polska
Moja, Twoja i jeszcze kogos.. Jakim jest krajem? Po prostu naszym. Co z tego wynika? Wypadałoby ją szanować. Ja się staram, czuję się patriotką i myslę, że jest to powód do dumy. Dlatego m. in. w te wakacje jestem jej wierna i nie żałuję że nie opalam sie gdzies poza jej granicami. Warto poznać ją bliżej i chociaż uwielbiam podróżować i poznawać nowe miejsca, to tutaj przecież jest takich mnóstwo. Polacy też mogą być fajni, jesli tylko chcą. Zamierzam zatem działać z nimi i dla nich - o.
Subskrybuj:
Posty (Atom)