Jak narazie te mi się spodobały:
-'companero' (czyt. kompaniero),
-'ochio' (8; czyt. ocio),
-'ochenta' (80) i analogicznie 'ochenta y ocho'
(88; czyt. ocienta i ocio),
-'ubicacion' (położenie, np. geograficzne),
-'Bomberos' (straż pożarna) :))))))))))))
środa, 3 grudnia 2008
niedziela, 23 listopada 2008
Jeanne
'Jeanne est un etre
doue d'une tres forte
volonte, d'un tres riche
potentiel et d'une
profonde intuition
qui la guident vers
son destin...
Elle vise les sommets
les plus eleves qu'elle
finit par atteindre...
finalement!
Quand Jeanne est
amoureuse, elle cache
bien ses sentiments,
et cela jusqu'a l'extreme
limite... Et le mur
de sa pudeur resiste
a bien des assauts!'
To o moim imieniu tak ładnie, po francusku.. Mam taką zakładkę fajną:) Ale nie będę tłumaczyć, bo trudno powiedzieć, co z tego jest prawdą. A najważniejsze da się wyłapać. Bogaty potencjał, głęboka intuicja i takie tam...
doue d'une tres forte
volonte, d'un tres riche
potentiel et d'une
profonde intuition
qui la guident vers
son destin...
Elle vise les sommets
les plus eleves qu'elle
finit par atteindre...
finalement!
Quand Jeanne est
amoureuse, elle cache
bien ses sentiments,
et cela jusqu'a l'extreme
limite... Et le mur
de sa pudeur resiste
a bien des assauts!'
To o moim imieniu tak ładnie, po francusku.. Mam taką zakładkę fajną:) Ale nie będę tłumaczyć, bo trudno powiedzieć, co z tego jest prawdą. A najważniejsze da się wyłapać. Bogaty potencjał, głęboka intuicja i takie tam...
piątek, 21 listopada 2008
Dzień za dniem..
Dzięki Bogu przeżyłam ten tydzień. W czw. 9 godzin na studiach i tak chyba będzie do końca semestru. Trudniej wtedy nie narzekać, zwłaszcza gdy wszyscy wokół chcąc, nie chcąc to robią, ale chyba o to chodzi. Nie ze wszystkim jest tak łatwo. Zawsze trzeba szukać tej dobrej strony albo przynajmniej się starać. Bo w ten czwartek było też wesoło: wykładowca fonetyki nazwał mnie Amelią. Dlaczego? Bo uczy się naszych imion, a że w grupie są 3 Asie, jedna jest Joanną, druga zdrobnieniem, a ja.. wyszło, że Amelią (moje drugie imię). W sumie, podobno przez pierwsze 2 lata mojego życia, tak mnie nazywali. Ale babcia (mama mamy) częściej opowiadała historię o mojej ulubionej książce, która zaczynała się: Były sobie trzy świnki... :)
Mimo chęci pójścia do Narnii zostałam w domu, bo bolała mnie głowa i przespałam 4 godz. Zmęczenie materiału po 5-ciu dniach.. Przed nami weekend, więc życzę wszystkim dużo odpoczynku.. a teraz znów idę spać..
Mimo chęci pójścia do Narnii zostałam w domu, bo bolała mnie głowa i przespałam 4 godz. Zmęczenie materiału po 5-ciu dniach.. Przed nami weekend, więc życzę wszystkim dużo odpoczynku.. a teraz znów idę spać..
Subskrybuj:
Posty (Atom)